Wednesday, 25 April 2012

Button Sandals by Vivienne Westwood

Sandalki z kolaboracji Viv & Melissa, pachna przeslodko (moje dziecie chcialo wbic zeby w podeszwy!). Stopa jest maxymalnie odslonieta wiec bez obawy, pedi zaklepalam na sobote ;-)

Ps pics by Instagram.

22 comments:

  1. Ja mam te z piórkami! :-)) jeśli wiesz Kochana o których mówię :-) zazdroszcze planów na sobotę, ja mam obawy, że moje to nadal łóżko i pidżama party :-(

    ReplyDelete
    Replies
    1. myślę że wiem ;-) podoba mi się jeszcze kilak modeli ale chyba zostanę przy jednej płaskiej wersji ..- na razie! ;-)

      Delete
  2. Fajnie ze sa cale odsloniete! Ja mam te obcasiki z kulka u gory i bardzo obcieraja mi stopy...:( biedna ja. Zazdroszcze soboty - ja mam uczlenie;/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jak na razie to zanosi się na ciepłe skarpety i kubek herbaty, a nie pedi.. ;-(

      Delete
  3. śliczne, uwielbiam "plastikowe" butki;)

    ReplyDelete
  4. AAAAA zajebiste!!! Szukam takich od dawna. Gdzie mogę kupić takie online?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Sa na asosie ale malo rozmiarow. Swoje kupilam w Topshopie na Oxford Street, w innych ich nie maja :-(
      Powodzenia :-)

      Delete
    2. Sa jeszcze na Knightsbridge i w Harrodsie na IV piętrze :-)

      Delete
  5. Tutaj, też są http://www.nonnon.co.uk/vivienne-westwood-melissa-shoes-button-black.html

    ReplyDelete
    Replies
    1. o cholerka - dobra jesteś ja szukałam w sieci (WSZĘDZIE!) i nie znalazłam.. a w Topshopie dodatkowo przepłaciłam!

      Delete
  6. Miałam kiedyś bardzo podobny fason (oczywiście nie VW :p) i były to chyba najwygodniejsze sandały jakie kiedykolwiek kupiłam :p + stopa nie opaliła mi się w paski xD

    Pozdrawiam!
    http://strasznaszafa.blogspot.com/

    ReplyDelete
  7. ten tekst "moje dziecie" strasznie mnie rozczulił... :D

    ReplyDelete
  8. Mam ochotę na wersję nude tych sandałków, ale strasznie się boję, że bedą obcierać. Daj znać jak się sprawują, gdy przetestujesz :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tam nie ma co obcierac :-) Ale dam znac.
      Mala wskazowka: Wszystkie melisy sa "true to size", natomiast linia VW dla melissy - sa o rozmiar male.. Kaloszki oraz te musialam wziac w rozmiarze 5/38 ..

      Delete
  9. W sumie masz rację tam praktycznie nie ma co obcierać, chociaż ja się obawiam tych paseczków. Tworzywo, z którego były wykonane Lady Dragon mnie obcierało strasznie ;<
    Ooo i dziękuję za info na temat rozmiarówki. Jeżeli zdecyduję się na nie, to tak jak mówisz - zamówię rozmiar większe :)

    ReplyDelete
  10. idź , idź na ten pedi OBOWIĄZKOWO, nawet z gorączką , to co ostatnio pokazałaś to była katastrofa ;-)

    ReplyDelete
  11. Ulzylas sobie ;-) mam nadzieje?
    Swiat sie dowiedzial, ze po zimie nie mam idealnych piet. Niewybaczalne!

    ReplyDelete
  12. za konstruktywną krytykę powinnaś być wdzięczna , widzisz jak się zmobilizowałaś ? ;)

    ReplyDelete